Kilka razy zaprosili do łóżka obcą kobietę. Jest w ciąży.

Małgorzata
2 tygodni temu
Kilka razy zaprosili do łóżka obcą kobietę. Jest w ciąży.
4
FB Udostępnij na Facebooku
Polska należy wciąż do bardzo konserwatywnych krajów przede wszystkim jeśli chodzi o tradycyjny model rodziny. Najpopularniejszą formę związku stanowi dwoje partnerów odmiennej płci.

Do tanga trzeba… trojga

Jednak coraz więcej osób postanowi zdecydować się na coś nowego i zapraszają trzecią osobę do sypialni. Nawet w sytuacji, gdy starają się o potomstwo. Tabu, o którym coraz częściej się mówi.

Intymne historie Polaków

Dyskusję na temat miłosnych trójkątów wywołał pewien wpis na forum Kaferterii, należącej do Wirtualnej Polski. Mężczyzna napisał o swoich doświadczeniach w tej kwestii. Okazało się, że dziewczyna, która brała udział z nim i jego partnerką w trójkącie, zaszła w ciążę.

Kolejne wpisy i komentarze pokazują, że to nie jest odosobniony przypadek. A związki, do których dołączają się inni kochankowie, są bardziej popularne wśród Polaków, niż mogłoby się wydawać.

Zaplanowane zapłodnienie

Koleżanka jednego z internauty, także została matką po zabawie z mężem i trójką kolegów.

To było zamierzone, gdyż nie chcieli stosować in vitro i robić szeregu krepujących badań i zabiegów. Nie dochodzą, który z nich jest ojcem. Oboje z mężem są szczęśliwi.

Inna para, która kilka lat starała się o dziecko również zdecydowała się na „zaplanowane zapłodnienie”. Według przeprowadzonych badań, mężczyzna nie może mieć dzieci, dlatego postanowili, że kobietę zapłodni jego przyjaciel.
 

Na początku myślał, że żartujemy z niego, ale gdy pokazaliśmy mu wyniki badań, zgodził się na naszą propozycję. Miał być to tylko jednorazowy seks, ale było tak dobrze, że nie chcieliśmy rezygnować z tego układu. Teraz nie umiem sobie wyobrazić, żeby żyć inaczej. W chwili obecnej jestem po raz drugi w ciąży – opisuje na forum kobieta

 

Wiele par to lubi

Następna internautka twierdzi, że zna wiele par lubiących „trójkąciki”. Sama z partnerem, właśnie w ten sposób urozmaica sobie życie seksualne. Zapraszane do łóżka osoby które są ich „etatowymi kochankami”. Żyją tak od lat.

Sposób na nudę

Większość małżeństw, które postawiły na takie wzbogacanie intymnej sfery życia, chce po prostu przywrócić intensywność wcześniejszych doznań. Po wielu latach wspólnego życia zaczęli odczuwać nudę, na którą znaleźli sposób.

Mamy za sobą niemal 20 lat małżeństwa i w pewnym momencie postanowiliśmy urozmaicić sobie seks – pisze internauta

Wszyscy świetnie się bawią

W innym komentarzu pod wpisem, możemy przeczytać:

Znamy się z kilkoma podobnymi do nas małżeństwami. Nikt z tego powodu nie cierpi, wszyscy świetnie się bawią, bo każdy zna swoją rolę – kochanek jest młodym singlem, który chce się wyszumieć, a nie zakładać związek, nam to odpowiada

Nie chcemy ryzykować

Są też pary nieco roztropniejsze, które rezygnują z takich spotkań, na jakiś czas…

My z żoną mamy 11 lat stażu, od 2 lat w trójkącie że stałym partnerem. Jakoś nas to zbliża, teraz staramy się o dziecko. Z tego powodu na jakiś czas zrezygnowaliśmy ze spotkań – nie chcemy ryzykować ciążą z kochankiem – żona wyjęła spiralę

To tylko sposób na podtrzymanie ognia

Dla niektórych małżeństw to „coś normalnego”. Po prostu lubią seks i są naturystami. Znalezienie sobie młodego kochanka, to tylko dla nich sposób na podtrzymanie ognia w długoletnim związku.



 


źródło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl

Udostępnij na Facebooku