Sąsiad zostawił jej wiadomość i... obraził w niej jej niepełnosprawną córkę!

Małgorzata
tydzień temu
Sąsiad zostawił jej wiadomość i... obraził w niej jej niepełnosprawną córkę!
1
FB Udostępnij na Facebooku
Mieszkanie w bloku ma swoje zalety i wady, ale z reguły chodzi o to, aby się szanować, nikomu nie ubliżać i być dla siebie po prostu dobrym. Niestety to, co zrobił ten mężczyzna, wykracza poza wszelkie granice i bardzo dobrze, że pani Ania postanowiła to nagłośnić.
"Należę do osób pozytywnie nastawionych do otoczenia i bardzo optymistycznych. Mam szesnastoletnią córkę i jest niepełnosprawna, ale to nie znaczy, że jest gorsza od innych. Jeździ na wózku inwalidzkim, ale też ma swoje marzenia i pasje. Chodzi do szkoły specjalnej, w której ma naprawdę dużo znajomych. Widzę jak raduje się i poprawia jej się humor, gdy po nieprzespanej nocy z bólu pojawia się w szkole i widzi swoich przyjaciół, którzy tak dobrze ją rozumieją.

Nie wymagam od ludzi tego, żeby byli empatyczni i dla nas wyrozumiali, ale uważam, że szacunek należy się każdemu. Niestety sąsiad z mojej klatki chyba o tym zapomniał. Napisał do mnie wiadomość na kartce i powiesił ją na drzwiach windy. Słowa były dla mnie bardzo okrutne i wywołały łzy…"
 


 

"Mój mąż od razu zamierzał iść do sąsiada i powiedzieć, co myśli o tej wiadomości. Nie miała zamiaru pisać również drugiej kartki jako odpowiedzi na tę pierwszą, ponieważ nie jestem dzieckiem. Nie chciałam również stawać twarzą w twarz z tym człowiekiem, ponieważ najprawdopodobniej bym się popłakała, a nie chciałam przed nim tak bardzo się otwierać, dlatego uznałam, że napiszę do niego SMS-a. Jego treść tutaj państwu zacytuję. Numer telefonu posiadam, ponieważ kilka lat temu razem zakładaliśmy sobie internet i potrzebowaliśmy coś dogadać.

„Panie Piotrze,
chciałabym bardzo, aby w naszym bloku były windy dla osób niepełnosprawnych – tak abyy nie przeszkadzały one innym mieszkańcom, ale niestety tak nie jest.
Jestem tak samo pełnoprawnym mieszkańcem tego bloku jak pan i jak moja córka. Nie jest gorsza w żaden sposób od pana dzieci czy od dzieci innych osób, które tutaj mieszkają. Nie wydaje mi się, aby komentarz pozostawiony w ten sposób na windzie był odpowiedni, ponieważ pokazuje jakim człowiekiem pan jest.
Zostawiłabym tę kartkę i nie skomentowała jej w SMS-ie gdyby nie ostatnie zdanie, które sprawiło że pokazał pan, że nie szanuje ludzi. To, w jakim stanie jest moja córka i jak będzie żyła, zależy tylko i wyłącznie od niej i po części od nas.
Nie ma pan prawa podważać tego, czy moja córka jako gorsza, tak jak Pan powiedział, i czy będzie chodziła do szkoły czy nie. Obraził Pan ją i wszystkie niepełnosprawne osoby. Jeśli panu nie pasują godziny korzystania z windy, proszę je zmienić. Żegnam.



Myślicie, że Ania dobrze zrobiła? Nas oburzyła wiadomość sąsiada!


źródło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl, wyborcza.pl

Udostępnij na Facebooku