Przerwali pogrzeb,bo z trumny dobiegały dźwięki

Małgorzata
1 miesięcy temu
Przerwali pogrzeb,bo z trumny dobiegały dźwięki
12
FB Udostępnij na Facebooku
​Pogrzeb w Argentynie został przerwano, gdy zgromadzeni nagle zaczęli słyszeć dźwięki dochodzące z trumny. Sarkofag trafił do szpitala, aby lekarz ponownie sprawdził, czy aby na pewno 65-latka nie żyje.

Do sytuacji doszło w mieście Mercedes, niedaleko Buenos Aires. Podczas transportu ciała 65-latki, kierowca karawanu powiedział, że słyszy dźwięki dochodzące z trumny. Miały brzmieć jak stukanie i jęki.

 

Ceremonia została przerwana. Ciało w trumnie trafiło do szpitala, by lekarz ponownie sprawdził funkcje życiowe 65-latki. Doktor potwierdził jedynie, że kobieta nie żyje przynajmniej od 24 godzin.

Według ekspertów zgromadzonym mogło się jedynie wydawać, że coś słyszą. Możliwe też, że dźwięki były rezultatem gazów opuszczających ciało zmarłej kobiety, lub sztywniejących mięśni kontrolujących struny głosowe.


źródło: RMF24.pl I fotografie: RMF24.pl

Udostępnij na Facebooku