Słowna wpadka prezydenta Dudy w Nowej Zelandii

Małgorzata
5 miesięcy temu
Słowna wpadka prezydenta Dudy w Nowej Zelandii
14
FB Udostępnij na Facebooku
Prezydent Duda podczas pobytu w Nowej Zelandii chciał podziękować mieszkańcom tego kraju oraz władzom i nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie... mocne przejęzyczenie.

Niedawno Andrzej Duda gościł w Australii, a następnie odbył podróż do Nowej Zelandii. Uczesniczył tam w konferencji pracowej wspólnie z Jacindą Ardern, premier tego kraju. W czasie swojego przemówienia prezydent postanowił podziękować władzom oraz mieszkańcom za pomoc jaką Nowa Zelandia zaoferowała Polakom w przeszłości. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że prezydent przejęzyczył się i podziękował... irlandzkiej władzy i społeczeństwu.
 



Pomyłkę Andrzejowi Dudzie na Twitterze wytknął Marcin Gołaszewski z Nowoczesnej. Pod postem, w którym umieścił fragment wideo napisał:

„Co za wstyd! Polsko, kogo masz za prezydenta! AndrzejDuda pojechał do Nowej Zelandii "podziękować społeczeństwu IRLANDZKIEMU, władzom Irlandii za gest człowieczeństwa"?! Niewiarygodne!”

A jak dokładnie brzmiała wypowiedź naszego prezydenta? Oto jej fragment:

„Nowa Zelandia stała się dla nich drugą, obok Polski, ojczyzną, przyjechałem też po to, aby za to podziękować. Podziękować społeczeństwu irlandzkiemu, władzom irlandzkim, złożyłem dzisiaj podziękowania na ręce pani premier za właśnie ten wielki akt człowieczeństwa i tę wspaniałą postawę.”

Na całe szczęście wystąpienie to nie zakłóciło przyjaznej atmosfery. Andrzej Duda, jako prezent, wręczył szefowej rządu misia Szumisia, co jest nietypowym podarunkiem. Jednak dla pani premier jest to idealny prezent, bowiem pod koniec czerwca urodziła ona córeczkę, a jak wiadomo Szumiś emituje szum, który pomaga dzieciom w zasypianiu.

A Wy co myślicie o tym wszystkim?
 

źródło: popularne.pl  I  fotografie: buzzgazeta.pl
Udostępnij na Facebooku