Powstaje film o Macieju Berbece, polskim himalaiście

Małgorzata
4 miesięcy temu
Powstaje film o Macieju Berbece, polskim himalaiście
2
FB Udostępnij na Facebooku
Trwają zdjęcia do filmu o jednym z bardziej znanych polskich himalaistów - o Macieju Berbece, który zaginął podczas zejścia z Broad Peak. Aktorzy i filmowcy mają już za sobą zdjęcia w Karakorum. Reżyserem jest Leszek Dawid, który zasłynął między innymi filmem "Jestem Bogiem" o Paktofonice. Głównych bohaterów zagrają Ireneusz Czop oraz Maja Ostaszewska.
Ireneusz Czop  twierdzi, że rola Macieja Berbeki jest dla niesamowitym wyzwaniem i ogromną przygodą. Aktor otwarcie mówi, że jego podróż po historii życia granego przez niego himalaisty bardzo wciąga, bo był on niezwykłą i magnetyczną osobą. 


Za ekipą zdjęcia m.in. na zboczach ośmiotysięcznika w Karakorum na wysokości 5600 m.n.p.m. 

"To była trudna, wymagająca praca" - mówi RMF FM Leszek Dawid. "Byliśmy przekonani, że zdjęcia do filmu muszą być zrealizowane w miejscach, w których toczyła się ta historia" - wspomina jeden z producentów, Dawid Janicki. "Wyprawa była bardzo trudna, jednak to, że część ekipy przebywała przez dłuższy czas  na wysokości 5 tys. m n.p.m., doda autentyczności naszemu filmowi. Cieszę się, że daliśmy radę, pokonaliśmy własne słabości i przynajmniej w części poczuliśmy się jak himalaiści, o których opowiadamy" - dodaje Janicki.

 


 

Reżyser "Jesteś Bogiem" po raz kolejny sięga po prawdziwą historię. Tym razem wciągnęła go historia o zmaganiach Macieja Berbeki z Broad Peak i właśnie o tym postanowił opowiedzieć. Przypomnijmy, że w 1988 roku polski himalaista jako pierwszy na świecie przekroczył zimą granicę 8000 m w Karakorum. W 2013 wrócił tam, aby spełnić swoje marzenie i zdobyć wierzchołek Broad Peak. 


Żonę himalaisty która niedawno zmarła - Ewę Dyakowską-Berbekę zagra Maja Ostaszewska. 

"Najtrudniejsze w tym, co mi przypadło w udziale jest to, w jaki sposób oddać, jak niezwykłą i udaną byli parą, jak bardzo byli ze sobą związani. Dla mnie to bardzo ważny projekt również dlatego, że zdążyłam poznać Ewę Berbekę. Była bardzo zadowolona, że będę ją grała. Chciałabym, żeby była zadowolona z efektów mojej pracy. Oczywiście, niestety, już tego nie usłyszę" - mówi w RMF FM Maja Ostaszewska. 

Film do kin ma trafić w 2020 roku.

źródło: interia.pl  I  fotografie: interia.pl
Udostępnij na Facebooku