Paul Walker - gwiazda, która zgasła za szybko

Małgorzata
4 miesięcy temu
Paul Walker - gwiazda, która zgasła za szybko
3
FB Udostępnij na Facebooku
12 września Paul Walker świętowałby czterdzieste piąte urodziny. Niestety, odszedł tragicznie 1 grudnia 2013 roku.
Paul Walker zginął w wypadku samochodowym 1 grudnia 2013 roku niedaleko Santa Clarita. Miał wtedy 40 lat. Samochodem kierował partner biznesowy oraz przyjaciel aktora - Roger Rodas. Obaj mężczyźni zginęli na miejscu, gdy rozbili się jadąc z zawrotną prędkością 160 km/h. W kwietniu 2015 roku do kin weszła ostatnia część "Szybkich i wściekłych", w której zagrał Paul. 

Paul Walker urodził się 12 września 1973 roku w Glendale w Kalifornii jako najstarsze z czworga dzieci krawca i fotografa Paula Williama Walkera III oraz modelki Cheryl Crabtree. Jego dziadek - William "Irlandczyk" Walker był zawodowym bokserem, brał udział w wyścigach samochodowych Forda. Dowodził również batalionem, który wkraczał do Włoch pod dowództwem generała Pattona podczas II wojny światowej i przeżył atak na Pearl Harbor.

Już we wczesnych latach dzieciństwa Paul brał udział w reklamach. Jako dwunastolatek wystąpił nawet w serialu NBC "Autostrada do nieba" (1985-1986). Dwa lata później zadebiutował na dużym ekranie w horrorze komediowym "Potwór w szafie" (1987) oraz sensacyjnym filmie science-fiction "Rozkaz - zabijać" (1987).


Paul Walker studiował biologię morską, jednak za bardzo ciągnęło go do filmów. Bardzo szybko wrócił do grania w serialach: "Żar młodości" (1993) oraz "Dotyk anioła" (1996). Wystąpił również w komedii Walta Disneya "Postrzelone bliźniaki" (1998).


W "Miasteczku Pleasantville" (1998) był uroczym koszykarzem ze szkolnej drużyny, a w dramacie sportowym "Luz Blues" (1999) pojawił się jako jeden z czołowych zawodników teksańskiej drużyny futbolu amerykańskiego. Rolą szkolnego przystojniaka w młodzieżowym przeboju "Cała ona" (1999) ujawnił swój talent komediowy.

Najważniejszą jednak dla Paula Walkera rolą była rola młodego agenta FBI w serii "Szybkich i wściekłych". To właśnie tam pokazał na ile go stać i filmowa seria zapewniła mu rozpoznawalność na całym świecie. Za rolę w pierwszej części wspólnie z Vinem Dieselem odebrał rolę MTV dla najlepszego duetu. 

 

Jedną z jego ostatnich kreacji była rola złodzieja, który razem z przyjaciółmi planuje ostatni duży skok, w filmie sensacyjnym "Chętni na kasę" (2010) Johna Luessenhopa.

W kwietniu 2014 na ekrany trafił film "Brick Mansions. Najlepszy z najlepszych" zawierający ostatnią kompletną rolę w karierze Paula Walkera. Rok później w "Szybkich i wściekłych 7" 40-letni aktor zdążył nagrać większość scen, choć nie wszystkie, dlatego twórcy zdecydowali się ukryć nieobecność gwiazdy, angażując do produkcji braci Paula - Caleba i Cody’ego i wykorzystując technologię CGI (Computer Generated Imagery). 

W 2017 roku córka Paula Walkera postanowiła pozwać koncern Porche za śmierć swojego ojca twierdząc, że pasy bezpieczeństwa uwięziły aktora we wnętrzu samochodu nie pozwalając mu się z niego wydostać. Wyniki sekcji zwłok wykazały, że artysta nie zmarł w wyniku poniesionych obrażeń, ale poprzez spalenie po wybuchu, do którego doszło 80 sekund po wypadku. 
 

W sierpniu 2018 roku miała miejsce premiera filmu dokumentalnego o gwiazdorze "I Am Paul Walker'. W produkcji przedstawiono nagrania aktora z rodzinnego archiwum. Wspominają go córka Meadow Walker, rodzice Paul i Cheryl Walker, bracia Cody i Caleb, siostry Ashlie i Amie, przyjaciele z pracy i dzieciństwa. "Wykorzystywał każdą minutę. Przeżył pięć żyć. Robił wiele, by zmienić ludzkie życia. Wiele z siebie dawał" - mówią bliscy.
 

 
źródła: interia.pl  I  fotografie: interia.pl
Udostępnij na Facebooku