Nowe fakty w sprawie śmierci Magdaleny Żuk!

Małgorzata
2 tygodni temu
Nowe fakty w sprawie śmierci Magdaleny Żuk!
2
FB Udostępnij na Facebooku
Magdalena Żuk wyjechała samotnie na wakacje do Egiptu w kwietniu 2017 roku. Sprawa odbiła się szerokim echem, a wszystko za sprawą dziwnego zachowania kobiety i jej tajemniczej śmierci. Do dziś nie wiadomo, czy popełniła samobójstwa, czy ktoś odebrał jej życie.

27-latka od samego początku swojej samotnej wyprawy była w kontakcie ze swoim ukochanym i to on był świadkiem jej zachowania, które nie przypominało jej zachowania, gdy jego dziewczyna była w Polsce

Młoda kobieta miała wcześniej wrócić do kraju, ale nie wpuszczono jej na pokład samolotu, a zamiast tego przewieziono ją do szpitala. Magdalena przebywała w sali na pierwszym piętrze, z której według lekarzy wyskoczyła.

Wtedy to przewieziono ją na oddział intensywnej opieki, a później przetransportowano ją do szpitala w Hurghadzie

W wyniku obrażeń po upadku kobieta zmarła 30 kwietnia 2017 roku. Nikt z jej rodziny nie wierzył, że 27-latka sama targnęła się na swoje życie. Jej siostra publicznie wypowiadała się na temat tragedii, podkreślając, że Magda padła ofiarą przestępstwa. Wątpliwości w tej sprawie nie miał także Paweł Jurewicz, pełnomocnik rodziny Magdaleny Żuk:

"Magdalena Żuk nie była chora psychicznie, nie leczyła się psychiatrycznie i nie zażywała leków, które są związane z chorobami psychicznymi. Samobójstwo trzeba chcieć popełnić. Materiały, które znamy, jasno naprowadzają na to, że teza o tym, że Magda mogła paść ofiarą przestępstwa, jest jak najbardziej aktualna i jako jedyna tak naprawdę możliwa do przyjęcia"

Śledztwo w sprawie młodej kobiety przedłużono do 30 czerwca 2019 roku

Śledczy dają sobie czas na to, aby otrzymać dodatkową opinię biegłych z zakresu toksykologii, a następnie psychiatrii

Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze zbada jeszcze raz dokładnie sprawę śmierci Magdaleny Żuk. Dramatyczna historia ma wiele znaków zapytania, które chcą wyjaśnić.



źródło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl

Udostępnij na Facebooku