Najbliżsi księcia Harrego są załamani! Meghan go bardzo zmieniła!

Małgorzata
tydzień temu
Najbliżsi księcia Harrego są załamani! Meghan go bardzo zmieniła!
1
FB Udostępnij na Facebooku
Wszyscy już chyba zauważyli, że wejście Meghan Markle do rodziny królewskiej wywołało w niej duże zamieszanie. Zachowanie księżnej pozostawia wiele do życzenia, a ostatnio okazało się również, że przez nią zmienił się bardzo jej mąż, książę Harry.
Rodzina królewska, w przeciwieństwie do poddanych, nie nabrała się na olśniewający uśmiech Meghan Markle. Wszyscy już zdążyli chyba usłyszeć o kapryśnym zachowaniu księżnej, o jej niesubordynacji, a także o skłonności do kłótni.

Wciąż głośno mówi się o jej konflikcie z księżną Kate i księciem Williamem, a także komentuje się odejście z pracy jej asystentek. Swoje prawdziwe oblicze Meghan pokazała już w dniu, gdy brała ślub z księciem Harrym.

Podobno nie podobał jej się wystrój kaplicy, w której miał odbyć się ślub i ponoć nie przypadła jej tiara, którą wybrała dla niej sama królowa Elżbieta II. Trudno też nie zauważyć, jak bardzo u boku żony zmienił się książę Harry.

Najbardziej na tej zmianie ucierpiały jego kontakty z bratem i szwagierką. Zanim poznał Meghan był z nimi blisko i nawzajem się wspierali. W końcu jakiś czas temu Harry zmagał się ze stanami depresyjnymi.

Wtedy to właśnie brat namówił go na terapię, a Kate była obok, aby go wspierać. Byli nierozłącznym trio, aż do pojawienia się Meghan... Gdy zakochani ogłosili niedługo po swoim poznaniu, że zamierzają się pobrać, William powiedział, co myśli na ten temat.

Twierdził, że to wszystko dzieje się za szybko, ale Harry odebrał to, jako namowę do zerwania zaręczyn. Potem było już tylko gorzej. Podczas Bożego Narodzenia 2017 roku doszło do sprzeczki, która była początkiem całego konfliktu.

Meghan poskarżyła się przyszłemu mężowi, że Kate nie była do końca dla niej miła. Wtedy Harry rycersko stanął w obronie narzeczonej, a William w obronie Kate. Ponoć doszło do ostrej wymiany zdań. Od tego czasu do tej pory miły i spokojny Harry, zaczął się zmieniać.

Nigdy wcześniej nie podnosił głosu i do wszystkich zwracał się z szacunkiem, również do personelu pracującego w pałacu. To jednak nawet to się zmieniło, a na twarzy Harry’ego coraz rzadziej gości uśmiech. Jak długo potrwa jeszcze ta nieznośna sytuacja, w której główną rolę gra Meghan?

Poddani, którzy z zapartym tchem śledzą losy rodziny królewskiej, mają nadzieję, że księżna Sussex nieco złagodnieje, gdy na świat przyjdzie jej pierwsze dziecko. 



źródło: pomponik.pl  I  fotografie: pomponik.pl

Udostępnij na Facebooku