Powody, dla których mąż nie odejdzie od żony do kochanki

Małgorzata
4 tygodni temu
Powody, dla których mąż nie odejdzie od żony do kochanki
1
FB Udostępnij na Facebooku
Pielęgnowanie i utrzymanie związku nie należy do najłatwiejszych. Nie ułatwiają tego również codzienne problemy, gorsze nastroje partnerów, czy w końcu nowe znajomości, które z czasem mogą przerodzić się w coś więcej i w niektórych przypadkach mogą doprowadzić do zdrady. Nasuwa się jednak pytanie, czy musi ona oznaczać definitywny koniec? Pytanie, czy jeśli mężczyzna zdradza, oznacza to, że nie chce być już dłużej ze swoją żoną? Okazuje się, że niekoniecznie…
„On obiecuje, że zostawi dla niej żonę, a ona mu wierzy” – jak często słyszeliście o takich historiach? Każda kochanka powinna mieć świadomość powodów, dla których mężczyzna nie odejdzie od żony, nawet gdy wielokrotnie utwierdza ją w przekonaniu, że w końcu to zrobi. Jeśli natomiast odciąga to w czasie, możemy być niemal pewni, że to nigdy nie nadejdzie. Każda żona z kolei powinna wiedzieć, jak myśli jej niewierny facet. Wyjątki oczywiście się zdarzają, ale dzieje się to bardzo rzadko.


Oto powody, dla których mąż nigdy nie odejdzie od żony do kochanki:

1. U żony ma zapewnioną stabilność. Kochanka jest wciąż nieznanym.
Nawet jeśli mężczyzna jest znudzony swoim związkiem małżeńskim, pamiętajmy, że sam się zdecydował na spędzenie reszty swojego życia z tą właśnie kobietę. Z pewnością wiedział więc, czego spodziewać się po żonie w przeciwieństwie do wspólnego życia z kochanką, która może nie spełniać jego oczekiwań w „warunkach rzeczywistych”. To dla niego krok w nieznane, którego raczej nie chce się podejmować.

2. Woli kochankę od żony, ale jej nie szanuje.
Facet nie szanuje swojej kochanki i nie ulega to najmniejszej wątpliwości. To kolejny z powodów, dla którego mężczyzna nie odejdzie od swojej żony. Pytanie tylko, czy ona nie zechce opuścić jego, gdy dowie się, że ją zdradza? Żony mogą być natomiast pewne, że mężczyźni, którzy je zdradzają, często już podjęli decyzję, że nie zmienią stanu cywilnego.

3. Boją się, że stracą dzieci.
Z reguły znudzeni panowie to Ci, którzy mają już dzieci. Dzieci, na których mimo sytuacji z żoną bardzo im zależy. Rozwód z kolei oznaczałby mniejszą częstotliwość widywania się z nimi i narażenie ich na cierpienie – szczególnie, gdy dowiedzą się, że tata zdradził i skrzywdził mamę.

4. Finanse.
Rozstanie małżonków to ogromny cios nie tylko dla portfela, ale również wspólnego majątku. Majątku, którego oboje się dorobili. Takie sytuacje niekiedy doprowadzają do tego, ze jedna z osób traci połowę lub nawet więcej tego, co było dotychczas ich wspólną własnością. Do tego dochodzą alimenty, orzekanie o winie… To naprawdę dużo!


5. Kwestie prawne.
Kwestie prawne to kolejna rzecz, która może sprawić, że mąż zostanie z żoną. Nie jest tak łatwo bowiem rozstać się z kimś, z kim jest się związanym prawomocnym związkiem. Dodatkowo ludzie nie cierpią biurokracji i sankcji prawnych, co sprawia, że niektórzy zastanowią się kilka razy, zanim postanowią odejść.

6. Kochanka to zwykle spełniona fantazja lub wybryk.
Kochanka nie spędza tyle czasu z mężczyzną, co jego żona. Nie widzi go, gdy jest chory, gdy ma gorszy dzień lub alergię. Mężczyzna z kolei nie widzi kochanki z nieogolonymi nogami, zasmarkanym nosem i w sytuacjach, gdy okres wymyka się jej spod kontroli. Czas spędzany razem jest zazwyczaj w tym przypadku zaledwie krótką chwilą, na którą wcześniej wszystko z reguły zostało starannie zaplanowane.

7. Zależność.
Małżeństwo to nie tylko zainwestowane pieniądze, ale przede wszystkim czas i młodość, której już nigdy nie odzyskamy. Do tego dochodzą setki wspólnych wspomnień – wspólne wakacje, wspólne rozwiązywanie problemów, rytuały i sytuacje, które wielokrotnie zbliżały do siebie parę. Jeśli mężczyzna będzie czuł się mocno związany ze swoją małżonką na każdej z tych płaszczyzn, z pewnością jej nie zostawi.

8. Boi się, że utraci swój wizerunek, na który tyle pracował.
Zdradzający mężczyźni doskonale wiedzą, jak będą postrzegani przez otaczające ich każdego dnia środowisko. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że większość facetów boi się tego starcia z prostego powodu – są tchórzami. Gdyby mieli przysłowiowe jaja, otwarcie przyznawaliby się swoim żonom, że nic już do nich nie czują i odchodzą. Niektórzy boją się jednak długoterminowych konsekwencji.



źródło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl
Udostępnij na Facebooku