Florence szaleje na wybrzeżu USA!

Małgorzata
5 miesięcy temu
Florence szaleje na wybrzeżu USA!
5
FB Udostępnij na Facebooku
Burza Florence o której wszystkie media mówiły od kilku dni dotarła do wybrzeży USA. Na początku była uznawana za huragan i jeszcze we wtorek miała prędkość 225 km/h, teraz jednak jej prędkość spadła do 110 km/h i została uznana za burzę tropikalną. To jednak nie zmienia faktu o zagrożeniu, jakie z sobą niesie.
Na dzień dzisiejszy "Florence" sprawiła, że wiele miast jest zalanych, a pogoda zmienia się gwałtownie. Co prawda wiatr słabnie, ale służby ostrzegają wszystkich przed utworzoną falą powodziową. Ponadto już teraz wiadomo o pięciu ofiarach śmiertelnych. W Wilmington, w domu, na który przewróciło się drzewo, zginęła matka z dzieckiem. W hrabstwie Pender kobieta zmarła na zawał, a służby nie mogły do niej dojechać. Para w wieku ponad 70 lat zginęła, próbując spiąć przedłużacze elektryczne - na zewnątrz, w deszczu. Piąta ofiara - mężczyzna - został porwany przez wiatr, gdy wyszedł z domu, żeby przywołać swoje psy.  



"Florence" przesuwa się z Karoliny Północnej na zachód z prędkością kilku kilometrów na godzinę. 

W piątek, gdy burza tropikalna uderzyła z największą siłą w New Bern miejscowym służbom udało się ewakuować 200 osób, ale wciąż ponad 150 osób czekało na ratunek. Fala sztormowa osiągnęła aż 3 metry wysokości, a według meteorologów na Karolinę Północną i Karolinę Południową w najbliższych dniach spadnie aż ponad metr deszczu i to w trzy dni!


"Florence" pozbawiła już do sobotniego poranka prądu aż 780 tys. osób w dwóch stanach oraz zmusiła 260 tys. osób do ukrycia się w 200 schronach. 

Na obszar kataklizmu skierowano 4 tysiące żołnierzy Gwardii Narodowej i 40 tysięcy elektryków. Odwołano również ponad 1,1 tys. lotów, których trasa przebiegała wzdłuż wschodniego wybrzeża.  

Biały Dom ogłosił, że prezydent Donald Trump odwiedzi w przyszłym tygodniu regiony zniszczone przez żywioł.

Nie wiadomo jeszcze, jakie będą koszty huraganu. Ale Gregory Daco z Oxford Economics uważa, że wyrządzone straty mogą wynieść nawet na 40 mld dol. To oznacza, że Florence jest jedną z 10 najdroższych katastrof w historii USA.   

 

źródło: wyborcza.pl  I  fotografie: wyborcza.pl
Udostępnij na Facebooku