Według lekarza dziewczynka miała niegroźną infekcję oka. Bardzo się mylił.

Małgorzata
1 miesięcy temu
Według lekarza dziewczynka miała niegroźną infekcję oka. Bardzo się mylił.
3
FB Udostępnij na Facebooku
Infekcje oka są bardzo popularne i niejeden z nas ją miał.

Można więc zrozumieć, dlaczego Paul i Gaylene Robson nie byli zbyt zmartwieni, gdy myśleli, że ich córka, Stella, miała jakiś rodzaj infekcji w oku. Ich lekarz także ich uspokajał, bo myślał to samo, co oni.

Lekarz przepisał antybiotyki i kremy na twarz Stelli.

"Za kilka dni infekcja minie" - powiedział przekonany o swojej racji.

Tylko, że tak się nie stało. Z każdym kolejnym dniem było tylko gorzej. Potem lewa powieka dziewczynki zrobiła się czerwona i nabrzmiała.

Gaylene postanowiła, że najlepiej będzie uzyskać drugą opinię w tej sprawie, więc zabrała córkę do okulisty. Po badaniu wysłali ją do Royal Children’s Hospital w Melbourne…

W szpitalu wyszło na jaw, że prawda jest o wiele gorsza, niż ktokolwiek mógłby przewidzieć. Stella miała guz rosnący między okiem a mózgiem, i zdiagnozowano histiocytozę komórek Langerhansa, rzadką postać raka kości.

„Guz wyrastał w kości oczodołu, kości otaczającej oko… miał około 1,5 cm i przypominał kształtem dzwonek” – opowiadała zrozpaczona Gaylene.
 
Stella od razu przeszła operację usunięcia guza, a chirurdzy byli w stanie skutecznie usunąć guz bez uszkodzenia tkanki lub mózgu.


W Wigilię Bożego Narodzenia Stella wraz z rodziną zostali skierowani na oddział onkologii. Przeszła 12-tygodniową chemioterapię, aby upewnić się, że nie ma śladu raka. Na szczęście śladów nie było.
 
„To był najgorszy czas w moim życiu” – powiedział tata, Paul. „Słowo rak, guz, nic nie znaczyło dla Stelli, nie rozumiała tego, dla dorosłego jest to jasne, to straszna prawda.”
 
Po zakończeniu 12-tygodniowego cyklu chemioterapii, Stella kontynuowała leczenia, zanim została uznana za w pełni zdrową.
 
Na szczęście teraz nie ma już raka, a rodzina odzyskała swoją młodą dziewczynkę. Co więcej, w ogóle nie widać żadnej różnicy w jej oku!
 
„Jesteśmy naprawdę szczęśliwi” – dodał Paul – „i mamy nadzieję, że tak już będzie, że nic złego już się nie przytrafi.”
 



 


źródło: webniusy.com  I  fotografie: webniusy.com

Udostępnij na Facebooku