Dyrektorka była zmartwiona nieobecnością dziewczynki w szkole. To co odkryła ją zszokowało

Małgorzata
5 dni temu
Dyrektorka była zmartwiona nieobecnością dziewczynki w szkole. To co odkryła ją zszokowało
2
FB Udostępnij na Facebooku
Tracy Harrell była właścicielką Randleman Enrichment Center, żłobka i przedszkola, do którego uczęszczały dzieci. Zaczęła zauważać, że jedno z dzieci przychodzi trochę zaniedbane, a czasem miała wrażenie, że jest przerażone.
Kobieta nie miała dowodu na to, że z dziewczynką dzieje się coś niepokojącego. Miała jedynie przeczucie, któremu wierzyła. Postanowiła dowiedzieć się, co dzieje się z pięciolatką, która przebywa w jej placówce. Dobrze, że tak zrobiła, ponieważ dokonała oszałamiającego odkrycia, które uratowało życie jej podopiecznej. Tracy poszła na policję, aby zgłosić podejrzenie co do tego, jak może wyglądać życie w domu rodzinnym dziecka, którego od kilkunastu dni nie było w przedszkolu. Razem z funkcjonariuszami poszli do rodziców, aby z nimi porozmawiać, ale wyglądało na to, że są nieobecni. 


Funkcjonariusze zaczęli wzywać dziewczynkę po imieniu. Po chwili usłyszeli wołanie o pomoc. Drzwi były zamknięte, więc nie mogli wejść, jednak jeden z policjantów wszedł się do środka przez okno i wpuścił kolegę. Odnaleźli dziewczynkę w strasznym stanie, zamkniętą w szafie pod schodami. Była sama w domu.

"Jej nóżki były czarne, a rączki całe drgały ze strachu. Obgryzła wszystkie swoje paznokcie aż do krwi. Wyrwała sobie także trochę włosów, a jej buzia była brudna i pocięta, a na szyi miała siniaki, miała także oparzenia i siniaki na ciele."

Dziewczynka nie przypominała dawnej siebie, ale Tracy była w stanie rozpoznać pięciolatkę, która była wesołą i szczęśliwą małą dziewczynką, gdy pierwszy raz stanęła w progu jej przedszkola.


Nie wiadomo, jak długo pięciolatka była zamknięta pod schodami. Nie miała ani jedzenia ani picia, a obok położona była trutka na szczury. Jej opiekunowie, Adam Byrd i Crystal Carnahan zostali oskarżeni o nadużycia, zaniedbania i napaść na własną córkę. Historia tej dziewczynki jest bardzo niepokojąca, ale cieszymy się, że wszystko się dobrze skończyło, dzięki czujności dyrektorki i szybkiej akcji policji… Wierzymy, że dziewczynka szybko zapomni o tym, co przeszła.


 

źródło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl
Udostępnij na Facebooku