"Bije, ale..." - powody, dla których kobiety nie odchodzą od swoich oprawców

Małgorzata
3 miesięcy temu
7
FB Udostępnij na Facebooku
Ile razy usłyszałaś podobne słowa? Dla niektórych to codzienność. Kobiety powtarzają sobie te słowa, jak mantrę żeby wytrwać ze swoim oprawcą w związku.

Nie jesteś jedyną kobietą, która przechodzi przez takie coś. Nie będziesz oceniana przez ludzi przez pryzmat swojego męża, partnera - jesteś przecież ofiarą. Ci, którym na Tobie zależy nie odwrócą się od Ciebie. Twoje dzieci wolą, by ich rodzicie rozstali się, zamiast kłócili i bili - kiedy Ty nie jesteś szczęśliwa, one też nie. Nie zostajesz z mężem dla dobra swoich dzieci, ale dla jego dobra. Uwierz, to nie miłość, a przywiązanie, podleganie mu i bezradność, którą Ci skutecznie wmówił.

To tak łatwo się mówi, prawda? Trudniej jest, gdy przemoc, ta fizyczna oraz psychiczna dotyka nas bezpośrednio. Zaczyna się od pojedynczego przypadku, który jest dla nas szokiem, a kończy na serii ciosów zadawanych słowami lub pięścią. Spotyka to zarówno kobiety, jak i mężczyzn.

Na facebookowym profilu "Być Kobietą Szczęśliwą" zebrano cytaty pań, które były lub są ofiarami przemocy. To słowa, którymi starają się usprawiedliwiać działania swoich partnerów oraz to dlaczego wciąż z nimi są. To zdania wypowiedziane, zapisane, przekazane, które tak często się powtarzają - zebrano w mały plik.

  • "Bije, ale jest dobry dla dzieci"
  • "Bije, ale obiecał, że się zmieni"
  • "Bije, ale tak bardzo go kocham"
  • "Bije, ale mnie potrzebuje"
  • "Bije, ale co ja zrobię bez niego"
  • "Bije, ale kto mi uwierzy"

To tylko kilka z karteczek. Te słowa brzmią znajomo? Nie pozwól, by stały się rzeczywistością.

Post skomentowało wiele kobiet, które przeszły przez takie piekło. Kiedy się skończyło, zrozumiały, że wcale nie wierzyły w te słowa. Chciały, aby tak było, wmawiały sobie, że tak jest. Teraz, choć bez niego - jest im lepiej.
 

źródło: ofeminin.pl  I  fotografie: ofeminin.pl
Udostępnij na Facebooku