U jej dziecka zdiagnozowano ciężką chorobę, a mimo to zdecydowała się je urodzić

Małgorzata
4 miesięcy temu
U jej dziecka zdiagnozowano ciężką chorobę, a mimo to zdecydowała się je urodzić
5
FB Udostępnij na Facebooku
Sana Hilel z Aleppo w Syrii zdecydowała się urodzić swoje siódme dziecko pomimo choroby, jaką zdiagnozowali u niego lekarze. U chłopczyka, któremu kobieta dała na imię Abdullatif Shekrak lekarze wykryli przepuklinę mózgową.
Przepuklina mózgowa to stan, w którym czaszka maluszka nie jest zamknięta prawidłowo przez co część mózgu tworzy "drugą głowę" poza czaszką.  37-latka pomimo znajomości ryzyka z jakim wiąże się poród zdecydowała się urodzić synka poza granicami swojego kraju, w Turcji. Zdecydowała się na to, aby zarówno sobie, jak i dziecku zapewnić lepszą opiekę medyczną niż jest w Syrii. Poród odbył się poprzez cesarskie cięcie w szpitalu uniwersyteckim Mustafa Kemal w prowincji Hatay.
 

 

Dr Mehmet Koparan, który podjął się cesarskiego cięcia oraz późniejszej operacji chłopca powiedział, że była to niezwykle niebezpieczna operacja i że przeważnie dzieci w takim stanie umierają. Operacja trzydniowego Abdullatifa trwała ponad trzy godziny i była bardzo ryzykowna. 


Jak się później okazało zła interwencja chirurgiczna mogła doprowadzić do niewydolności oddechowej, wodogłowia a nawet śmierci. Na szczęście w przypadku małego chłopca z Syrii wszystko skończyło się dobrze. Maluszek po operacji był pod opieką lekarzy na intensywnej terapii i już po ośmiu godzinach od operacji mógł samodzielnie oddychać. Po zważeniu lekarze przyznali, że "druga głowa" ważyła kilogram co stanowiło niemal 1/3 wagi całkowitej dziecka. 


Dr Korpan jest przekonany, że chłopiec będzie w pełni zdrów i operacja przeprowadzona po porodzie będzie jedynie przykrym wspomnieniem jego mamy. Zaznaczył również, że przepuklina mózgowa bardzo często jest wywołana poprzez niedożywienie i wiek matki. Maluszek dochodzi do zdrowia przy swojej mamie i sześciorgu rodzeństwa!
 
źródło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl
Udostępnij na Facebooku