Anja Rubik przyznała, że robiła test na HIV

Małgorzata
2 miesięcy temu
Anja Rubik przyznała, że robiła test na HIV
6
FB Udostępnij na Facebooku
Anja Rubik przyznała ostatnio oficjalnie, że zrobiła sobie test na HIV, po tym jak pękła jej prezerwatywa podczas stosunku.
Anja Rubik ostatnio jest aktywna, ale nie jako modelka, a jako autorka podręcznika o seksie, w którym przeprowadza rozmowy z psychologami, seksuologami, ginekologami i innymi specjalistami w tej dziedzinie. 



Podręcznik "#sexedpl" jest przeznaczony dla młodzieży oraz rodziców. Teraz gwiazda w obecności kamer powiedziała, że zrobiła sobie test na HIV. Chciała w ten sposób uświadomić młodym ludziom, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że są zarażeni i przenoszą wirusa na kolejnych partnerów. 

"Zdarzało mi się, że pękła prezerwatywa podczas stosunku. Wiem, że od razu nie możemy sprawdzić, czy zostało się zakażonym, dlatego odczekałam trzy tygodnie, dopiero poszłam na badania" - tłumaczyła Anja Rubik. - "Jest to bardzo ważne, szczególnie jeśli znamy się dłużej i decydujemy na seks bez prezerwatywy. Bardzo polecam parom, żeby wspólnie poszły się przebadać, żeby zrobiły to razem" - zachęca Rubik. W jej przypadku wynik testu był negatywny. 

 
 

Anja Rubik badanie na HIV zrobiła w poradni darmowo i anonimowo - w Polsce takich punktów jest około trzydziestu. Adresy dostępne są na stronie www.aids.gov.pl.

"Żeby wykonać pełny test na HIV, potrzebne jest pobranie krwi z żyły. Można też wykonać szybkie badanie, wówczas pobieramy odrobinę krwi z nakłucia palca. Różnica między tymi dwoma testami polega na tym, że szybki test ma zasadność w momencie, jeśli w ostatnich trzech miesiącach osoba, która się zgłasza na badanie, nie miała żadnego ryzyka zakażenia. W momencie, jeśli to ryzyko wystąpiło w ostatnich trzech miesiącach, wykonujemy test pełny, który ma szansę wykryć zakażenie na wcześniejszym jego etapie" - mówi Maciej Nazarewicz ze Społecznego Komitetu ds. AIDS.

W Polsce 35 tys. osób jest nosicielami wirusa HIV - z tego aż 40 proc. nie wie, że ma wirusa.
 

źródło: pomponik.pl  I  fotografie: pomponik.pl
Udostępnij na Facebooku